promiennik-tarasowy-elektryczny-2000d-i (1)

Zagrożenia wynikające z użytkowania gastronomicznych ogrzewaczy tarasowych

Jesień i wiosna to czas, w którym szczególną popularnością cieszą się ogrzewacze tarasowe. Trend ten widać również w gastronomii, gdyż dzięki nim ogródki restauracyjne mogą w tym czasie jeszcze funkcjonować. Niestety, nie wszyscy zdają sobie sprawę z realnych zagrożeń, jakie towarzyszą ich codziennej eksploatacji.

Gazy cieplarniane i nie tylko

Zdecydowana większość gazowych ogrzewaczy tarasowych to urządzenia, które są zasilane gazem. Zwykle jest nim – dostępny w butlach – propan butan. W trakcie jego spalania, do atmosfery wydzielane są różne związki chemiczne. Jednym z nich jest gaz cieplarniany, czyli dwutlenek węgla. Co gorsza, istnieje nawet ryzyko, że w przypadku awarii urządzenia zacznie ono wydzielać tlenek węgla. Gaz ten jest znacznie bardziej niebezpieczny dla człowieka, choć – co trzeba przyznać – w warunkach restauracyjnych będzie wydzielany na świeżym powietrzu. W ten sposób znacząco ograniczy się jego działanie.

Problemy techniczne

Klasyczny, gazowy ogrzewacz tarasowy (taki: https://gastronet24.pl/13236-ogrzewacze-tarasowe) to urządzenie, które – ze względu na swój sposób działania – wymaga przeprowadzenia ciągłych kontroli technicznych. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, muszą one być wykonywane co roku. Ważne jest również to, aby ich realizacja była poświadczona stosowną dokumentacją. Owszem, w przypadku wycieku propan – butan będzie emitowany do atmosfery. Niemniej zawsze istnieje ryzyko wybuchu takiej mieszanki. W związku z tym, że praktycznie każdy gastronomiczny ogrzewacz na taras znajduje się w bliskim sąsiedztwie klientów, ryzyko wystąpienia poważnego wypadku diametralnie wzrasta.

Podsumowując, gastronomiczne ogrzewacze tarasowe mają – pomimo swej prostej budowy – wiele różnych wad. Część z nich można wykluczyć, a części trzeba stawić czoła. Stawką jest przecież bezpieczeństwo zarówno samego personelu restauracji, jak i jej klientów.